[Słuchowisko] Samhain i Wrota Caer Tor

Biegły. Pędziły co tchu, co sił w nogach, jakby gonił je sam diabeł. Była noc. Przedzierały się przez las, rozpaczliwie i nieumiejętnie, co i rusz potykając się o wystające korzenie. Światło księżyca znaczyło im drogę, było ich jedyną latarnią. Z trudem pilnowały się, aby nie wpaść na jakieś drzewo. Nie oglądały się, nie patrzyły za siebie. Wiedziały, że jeśli to zrobią, to będzie po nich.



PODAJ DALEJ:

FacebookTwitterWykop

3
Napisz poniżej autorowi, że życzysz mu, aby strzała w kolano pokrzyżowała jego publicystyczną karierę. Albo w inny sposób skomentuj tekst:
(musisz być zalogowany/a)

najnowsze najstarsze najlepsze
Łoś
NPC

Naprawdę dobre, przyznaję, że się wciągnąłem :) Tutaj bardziej niż podczas gry można było docenić teatr jednego aktora który robi Andrzej :)
Planowana jest kontynuacja w jakiejś formie?

CzareK
TK

Można też dostrzec pewne elementy świata, które z czasem zostały użyte w naszym Norddawnie (bo opowiadanie powstało na długo przed kampanią).
Kontynuacja leży tylko i wyłącznie w kwestii Andrzeja – ja z przyjemnością po raz kolejny udostępnię mu moje profesjonalne studio nagraniowe! ;)

Xelos
TK

Miło, że się spodobało! :)
Dzięki, Czarku. ; ]
Co się zaś tyczy kontynuacji, nie wykluczam. Zakończenie zmieniłem w stosunku do pierwowzoru i teraz rzeczywiście mógłbym napisać część dalszą. Pomysłów nie brakuje.
Swojego czasu zastanawiałem się też nad tekstem osadzonym w realiach świata, w jakim gramy, chociaż w tej chwili może być na to jeszcze za wcześnie. Wiadomo, spoilery itd.